Potrącenie pieszego na Płońskiej, nielegalne papierosy w BMW
dodał: Sylwester,2010-06-15

Wczoraj około godziny 21:30 w Ciechanowie na skrzyżowaniu ulic Płońskiej i Mleczarskiej  mieszkaniec Gołotczyzny kierujący samochodem Fiat Punto potrącił na przejściu dla pieszych 37-letniego mieszkańca Ciechanowa. Pieszy ze złamaniem podudzia i kości udowej został przewieziony do ciechanowskiego szpitala. Od uczestników zdarzenia pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.

 
Nieco wcześniej, bo około godziny 12:10 w Ciechanowie na ul. Sienkiewicza  ciechanowska drogówka zatrzymała nietrzeźwego mieszkańca gminy Opinogóra kierującego samochodem Fiat Ducato. Alkomat wskazał u niego 2,64 promila alkoholu wydychanym powietrzu.
 
KRYMINALNI ZNÓW UJAWNILI PAPIEROSY BEZ AKCYZY
Wczoraj około godziny 13:00 w Ciechanowie na ul. Niechodzkiej policjanci Wydziału Kryminalnego zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki BMW, którym kierowała mieszkanka Ciechanowa. Policjanci w jej samochodzie odnaleźli 458 paczek papierosów bez znaków akcyzy. Wartość rynkowa zabezpieczonych papierosów to kwota około 3000 złotych.
 


powrót

 


Zbiórka makulatury na rzecz budowy studni w Afryce
Zbiórka makulatury. Akcja Katolicka parafii farnej zbiera makulaturę. Środki uzyskane ze zbiórki przeznaczone są na budowę studni w Sudanie Południowym. …
Oznakuj swój rower!
Kradzieże rowerów skłaniają właścicieli do poszukiwania sposobów ich zabezpieczenia przed złodziejami. Oznakuj swój rower! Sprawcy włamują się do piwnic i garaży, czasem…

czytaj więcej
Wielkanocna akcja policji.
 WIELKANOC 2014 W piątek 18 kwietnia drogówka rozpoczyna wzmożone działania na drogach powiatu ciechanowskiego pod kryptonimem "Wielkanoc 2014". Policjanci będą czuwać na bezpieczeństwem…

czytaj więcej
Konkurs plastyczny „Portret Matki”
Ciechanowski Ośrodek Edukacji Kulturalnej „STUDIO” serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych z terenu…

czytaj więcej
zobacz wszystkie

wyślij życzenia

PRABABCIA
Pani się pyta dzieci w szkole: - Kto w waszej rodzinie jest najstarszy? - U mnie babcia - mówi Kazio - A u mnie prababcia i pradziadek-mówi Zuzia - Jasiu a u Ciebie w rodzinie kto jest najstarszy? - pyta pani Jasia - Pra pra pra prababcia - odpowiada - Ale Jasiu to jest nie możliwe! - mówi pani - Ale dla dla dla dlaczego?

ZDRADA
Wraca blondynka do swojego mieszkania i słyszy odgłosy z sypialni. Odgłosy są jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego męża z obcą kobietą. Wybiega z sypialni otwiera schowek, wyjmuje pistolet, przeładowuje, przykłada sobie do skroni i w tym momencie mąż krzyczy: - Kochanie, nie rób tego, ja ci wszystko wytłumaczę! Blondynka patrząc na niego groźnie, krzyczy: - Zamknij się! Ty będziesz następny!

NIEBO
Para młoda w drodze do kościoła zginęła w wypadku samochodowym. W niebie pytają się św. Piotra: -Czy moglibyśmy tutaj wziąć ślub? -Zobaczę co da się zrobić. Mijają trzy miesiące. W tym czasie para nabrała trochę wątpliwości. -Możecie wziąć ślub! -A jeślibyśmy chcieli się rozwieść?... -Co? Jeśli tyle czasu tu jakiegokolwiek księdza szukałem, to jak ja tu prawnika znajdę?!

GÓRA CY
Turysta w Zakopanem wchodzi do baru, siada przy barze i pyta: - Barman, co polecisz do picia? Barman na to: - Ano, panocku drink "Góra cy"! Turysta: - Jak to "Góra cy"?! Barman: - Widzicie, bierzemy sklanecke wina... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Poźniej bierzemy sklanecke piwa... no dwie... góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki... dwie... no góra cy i wlewamy to do tego samego garnecka. Na koniec bierzemy sklanecke koniacku... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając gzejemy cas jakiś. Poźniej nalewamy i pijemy sklanecke... dwie... no góra cy. Po wypiciu wstajemy... robimy krocek... dwa... no góra cy!

Wywiad z bacą
Wywiad z bacą: - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy? - Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję... - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i czytamy jego rękopisy.

Użytkownik


Hasło

zapamiętaj mnie

rejestracja nowego użytkownika przypomnienie hasła

<< 23 kwietnia 2014 >>

Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb
01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
Budowa wiaduktów w Ciechanowie i zamknięcie większości przejazdów...
Za pół roku będzie po problemie
Nie mam zdania w tej kwestii
to głupota!
po co oni zaczynali tę inwestycję?
Jest potrzebna ale szkoda, że planowanie zawiodło